Nowości
Kaski
Rowery
Warsztat
Wyprzedaż
Serwis posprzedażowy we Francja Bezpieczna płatność Łatwe zwroty

Dodawanie do koszyka...

loading logo

Suma częściowa koszyka

Zobacz mój koszyk
Loading...

Kellys Ładowalna latarka czołowa USB Zoomer

Oświetl swoje przygody z Kellys Zoomer: wytrzymałość, wszechstronność oraz regulowana moc światła na każdą sytuację!

Wysyłka w 8 dni
Ładowalna latarka czołowa USB Kellys Zoomer thumbnail
91,67 zł
Opis +

KLS ZOOMER to wytrzymała stopowa lampka rowerowa, która może być używana nie tylko na rowerze, ale także na obozie lub w domu. Regulowana soczewka optyczna, która pozwala precyzyjnie dostosować wiązkę światła do konkretnej sytuacji, w połączeniu z wysoką mocą światła, sprawia, że KLS ZOOMER jest niezawodnym partnerem, który dotrzyma Ci kroku, gdy tego potrzebujesz.

- Lampkę można spersonalizować za pomocą kolorowych pierścieni znajdujących się w opakowaniu.

- Soczewkę optyczną można regulować pod kątem od 1° do 140°, co pozwala na dostosowanie wiązki światła i pełne wykorzystanie światła.

- Lampka jest łatwa w montażu dzięki uniwersalnemu uchwytowi, który pasuje do wszystkich popularnych kierownic.

- Lampka jest zabezpieczona przed przypadkowym włączeniem i wyłączeniem w plecaku - naciśnij przycisk dwukrotnie, aby ją włączyć, i przytrzymaj go, aby ją wyłączyć.

- Lampka zasilana trzema bateriami AAA jest szczególnie przydatna podczas długich podróży, które zwykle trwają kilka dni lub nawet tygodni i gdzie nie jest łatwo mieć dostęp do źródła zasilania każdego dnia.

DANE SZCZEGÓŁOWE

Moc światła: 65 lm

Źródło światła: 1x Cree LED

Funkcje: 100%, 50%, 25%, miganie

Żywotność baterii: 60 godzin (100%), 30 godzin (50%), 15 godzin (25%), 180 godzin (miganie)

Typ baterii: 3x AAA (w zestawie)

IPX 4 (wodoodporność)

OPCJE NABYWCY

Kolor: czarny

ZAWARTOŚĆ

7 kolorowych pierścieni

3x baterie AAA

Instrukcja obsługi

KOMPATYBILNOŚĆ

Wszystkie popularne rozmiary kierownic

Dodatkowe informacje +
MarkaKellys
Nr referencyjny dostawcy59655
Kolorczarny
KolorCzarny
Loading...
Loading...