Plecak rowerowy pozostaje stabilny podczas pedałowania, wentyluje plecy i poprawia widoczność nocą. Na dojazdy do pracy warto wybrać około dwudziestu litrów pojemności i wyściełaną kieszeń na laptopa; na MTB mniejszy plecak z bukłakiem, czasem z ochraniaczem pleców. Torby na ramię i pokrowce przeciwdeszczowe uzupełniają ofertę tej strony.
W pozycji pochylonej nad kierownicą plecak pracuje inaczej niż podczas marszu: musi pozostać na miejscu w zakrętach i przy przyspieszeniach, nie podjeżdżając na kark ani nie uderzając o kask. Plecaki projektowane do jazdy na rowerze łączą wyprofilowane szelki, pasek piersiowy i często pas biodrowy, wentylowane plecy z napiętą siatką lub piankami z kanałami powietrznymi oraz detale przydatne rowerzyście: pasy odblaskowe, zaczep na tylną lampkę, uchwyt na kask i wbudowany pokrowiec przeciwdeszczowy.
Punktem wyjścia jest to, co przewozi się na co dzień, z zapasem miejsca na kurtkę przeciwdeszczową. Długość pleców liczy się tak samo jak pojemność: za długi plecak obciąża odcinek lędźwiowy, za krótki ciągnie za ramiona. Kilku producentów oferuje modele w wersji damskiej, z krótszym panelem pleców i węższymi szelkami. Po zapakowaniu plecak należy docisnąć do pleców, zaciągając szelki, zapiąć pasek piersiowy i ułożyć ciężkie przedmioty jak najbliżej pleców.
Powlekana tkanina w połączeniu z rolowanym zamknięciem zatrzymuje deszcz; tkanina jedynie hydrofobowa wymaga nieprzemakalnego pokrowca, często schowanego w kieszeni u dołu plecaka, który dodatkowo tworzy kolorową, dobrze widoczną powierzchnię. Nocą elementy odblaskowe po bokach i z tyłu uzupełniają oświetlenie roweru. W plecaku rowerowym na laptopa warto sprawdzić, jaki rozmiar ekranu mieści kieszeń i czy ma podniesione dno, które chroni komputer, gdy plecak stawia się na ziemi.
Plecak towarzyszy wszędzie i pasuje do rowerów bez bagażnika; sakwa odciąża plecy, gdy ładunek przekracza kilka kilogramów. Pomiędzy nimi są modele 2 w 1, które nosi się na plecach, a potem zaczepia na bagażniku dzięki chowanym hakom. Sakwy i torby mocowane do roweru zebrano w dziale torby rowerowe. Do przewożenia dziecka służą foteliki rowerowe i przyczepki, a do przewożenia samego roweru bagażniki samochodowe.
Camelbak, który przypisuje sobie wynalezienie plecaka hydracyjnego pozwalającego pić bez użycia rąk, wyposaża Fourteener 30 w damskim kroju w bukłak Crux o pojemności 3 litrów i napinany panel, który utrzymuje plecak z dala od pleców; mniejszy Octane 12 ma bukłak o pojemności 2 litrów.
VAUDE, niemiecka firma rodzinna z okolic Tettnang, oznacza swoim ekologicznym znakiem Green Shape model Cycle 20 II, plecak, który można też zaczepić na bagażniku i który mieści laptopa 15,6 cala, oraz TrailControl, plecak MTB z regulowaną długością pleców.
Kellys, największy słowacki producent rowerów, oferuje kompaktowe plecaki na MTB: nylonowy Apex oddziela bukłak od miejsca na narzędzia, a Adept łączy wentylowane plecy z siatką na kask.
Evoc, marka z Monachium, projektuje Stage 12 na wyjazdy MTB, z wentylowanymi plecami i kieszenią na narzędzia, oraz lżejszy Ride, który sprawdza się zarówno na treningu, jak i w codziennych dojazdach.
Basil przenosi swój system Hook-On do plecaków: B-Safe Commuter zaczepia się na bagażniku za pomocą regulowanych haków, a jego pasek LED Nordlicht uzupełnia oświetlenie roweru.
Ergon, producent z Koblencji znany z ergonomicznych chwytów, wyposaża plecak enduro BA3 E Protect w ochraniacz pleców certyfikowany według normy EN 1621-2 i komorę na baterię roweru elektrycznego; w BX2 Evo system nośny reguluje się w czterech kierunkach.
Plecaki z poprzednich kolekcji trafiają do wyprzedaży toreb i plecaków miejskich, a najnowsze modele znajdują się w dziale nowości. Plecak zmęczony codziennymi dojazdami chętnie wymienia się podczas wyprzedaży sezonowych lub w Black Friday.
Na laptopa, posiłek i ubranie na zmianę warto przewidzieć od 18 do 25 litrów. Plecak o pojemności od 10 do 15 litrów wystarczy, jeśli rzeczy zostają w biurze. Powyżej 25 litrów plecak zaczyna ciążyć: wygodniejsza będzie wtedy sakwa na bagażnik.
Wentylowane plecy, z napiętą siatką odsuwającą plecak od ciała lub z piankami z kanałami powietrznymi, ograniczają pocenie się, choć go nie eliminują. Warto nie przeładowywać plecaka, zwolnić tempo na ostatnich kilometrach i mieć zapasową koszulkę. Przy ciężkim ładunku najchłodniejszym rozwiązaniem pozostaje sakwa.
To plecak z miękkim zbiornikiem na wodę, umieszczonym w osobnej komorze, z którego rurka biegnie wzdłuż szelki i kończy się ustnikiem z zaworem: można pić bez puszczania kierownicy. Zbiornik należy przepłukać po każdym wyjeździe i zostawić otwarty do wyschnięcia, aby uniknąć nieprzyjemnego zapachu.
Nie jest to konieczne, ale wersje damskie mają krótsze plecy, węższe szelki i pas biodrowy, który lepiej układa się na biodrach. Pasują też osobom niższego wzrostu. Plecak warto przymierzyć zapakowany i wyregulowany: ciężar nie powinien naciskać ani na klatkę piersiową, ani na kark.
Plecak należy opróżnić, wyszczotkować zaschnięte błoto, a następnie umyć ręcznie w letniej wodzie z łagodnym mydłem; pralka może uszkodzić powłoki i pianki. Suszyć go najlepiej otwartego, w cieniu. Bukłak czyści się osobno, szczoteczką lub tabletkami przeznaczonymi do tego celu.